Jak fotografować rękodzieło?

Fotografowanie rękodzieła nie jest łatwe, o czym przekonałam się niejednokrotnie. O ile zrobienie zdjęcia biżuterii stało się mi bliższe, o tyle pokazanie piękna np. szydełkowej serwetki jest dla mnie nadal czarną magią. Oczywiście staram się zdobyć odpowiednią wiedzę, która sprawi, że moje fotografie staną się lepsze. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami wiedzą przekazaną przez Anię z Fotomaluję.

Mówi o sobie, że jest fotografem amatorem, który przekazuje wiedzę i przemyślenia fotograficzne. Lubi robić zdjęcia ludziom i przyrodzie. I właśnie dla Was stworzyła ten wpis.

Fotografowanie rękodzieła okiem Ani

Uwielbiam rękodzieło – dowód na to jak wspaniałe przedmioty mogą wyjść, kiedy wkładamy w nie swoje serce, pasję i trud. Tylko ,że ja zajmuję się zdjęciami i dzisiaj pokażę Ci jak fotografować owoce Twojej pracy tak, żeby wyglądało wspaniale.

1. Zrezygnuj z lampy

Najlepszym przyjacielem każdej fotografii jest światło, ale tylko naturalne. Lampa błyskowa często prześwietla przedmioty, powoduje na nich brzydkie odbicie czy sprawia, że przedmiot wygląda sztucznie. Z kolei lampa sufitowa często przekłamuje kolory na niebieskie lub żółte. Najlepszym światłem do fotografowania jest światło zastane, czyli naturalne. Jeżeli masz ciemne mieszkanie, postaw fotografowany przedmiot jak najbliżej okna, wtedy zdjęcie będzie najlepiej oddawało rzeczywistość. Optymalnie możesz ustawić ISO 100 lub 200, a gdyby dalej było ciemno to zwiększ czas naświetlania. Nie podnoś za dużo wartości ISO bo powstaną szumy na zdjęciu.

Fotografowanie rękodzieła, zrezygnuj z lampy błyskowej
Fotografowanie rękodzieła, sztuczne światło przekłamuje kolory
Fotografowanie rękodzieła, sztuczne światło przekłamuje kolory

 2. Balans bieli

Profesjonalny sprzedawca rękodzieła, zwykle fotografuje je na białym tle. Biel nie tylko wygląda profesjonalnie, minimalistycznie i elegancko, ale jest najlepszym odnośnikiem do balansu bieli. Załóżmy, że już zrobiłeś zdjęcie w sztucznym oświetleniu i wyszło pożółkłe – co zrobić? Tak ustawić suwaki balansu bieli, by białe tło było białe – nie żółte. Możesz to zrobić za równo w PhotoShopie, Lightroomie czy darmowych programach jak GIMP, Snapseed czy dedykowanej aplikacji Twojego smartfona. To właśnie tło będzie Twoim odnośnikiem, jak chodzi o ustawienia i kolory. Kiedy już uzyskasz białe tło, możesz zacząć majstrować w nasyceniu barw 😉

Fotografowanie rękodzieła, fotografuj na białym tle

3. Perspektywa

To z jakiej perspektywy będziesz fotografować dany obiekt, ma ogromne znaczenie. Są kadry, które przekłamują rzeczywiste rozmiary, zakrzywiają krawędzie czy zwyczajnie zniekształcają przedmiot optycznie. Pokażę Ci teraz kilka perspektyw.

Fotografowanie rękodzieła, perspektywa z lotu ptaka

 4. Zbliżenie na detal

Załóżmy, że właśnie stworzyłeś najpiękniejszą na świecie serwetkę i chcesz ją pokazać światu. Zdjęcie typu flatlay nie wystarczy – musisz pokazać detal, ten misterny haft, tę delikatną koronkę, maleńką perełkę która dodaje uroku. Jak? Skupić punkt ostrości (AF) w miejscu, które chcesz pokazać. Jeżeli zbliżysz obiektyw jak najbliżej perełki, ale ta pozostanie rozmazana to zdjęcie będzie nieudane. Oczywiście, całość produktu jest ważna, ale to detale dodają te wisienkę na fotograficznym torcie i pozwalają na jak najrzeczywistsze pokazanie rękodzieła.

Fotografowanie rękodzieła, detal
Fotografowanie rękodzieła, detal

5. Faktura materiału

Skoro już mówiliśmy o detalu takim jak haft czy koronka, to fajnie byłoby pokazać jej teksturę. W jaki sposób to zrobić? Po pierwsze zbliżyć się tak, by punkt ostrości skupiał się właśnie na danym elemencie. Po drugie, postawić fotografowany obiekt na gładkim tle, ponieważ wzory, przedmioty to Twoi potencjalni rozpraszacze. Po trzecie, w postprodukcji możesz lekko podnieść ostrość, teksturę lub kontrast w zależności od tego, jak obecnie wygląda zdjęcie. Tylko nie przesadzaj z wartościami, bo zbyt przerobione zdjęcie wygląda sztucznie i odpychająco.

Fotografowanie rękodzieła, faktura
Fotografowanie rękodzieła nie jest wcale taką prostą sprawą ale stosując się do powyższych wskazówek można odpowiednio wyeksponować swoje małe cuda. Ania z Fotomaluję bardzo się napracowała tworząc dla Was ten wpis naszpikowany samymi cennymi radami. Może macie do niej jakieś pytania, sugestie?

 

Scroll Up