Sznurkowy koszyk na okrągłej bazie

Sznurkowy koszyk w całej okazałości

Trudne początki

Czasami bywa tak, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć i tak było w tym przypadku. Materiał na sznurkowy koszyk kupiłam rok temu z myślą o dywaniku. Oczywiście czekałam ze zniecierpliwieniem, kiedy nareszcie będę mogła dotknąć tego czym wszyscy od dawna się zachwycają. Wzięłam szydełko do ręki i ucieszona, że pracy będzie szybko przybywać wzięłam się za dywanik. Niestety wtedy mimo kilkunastu prób zrezygnowałam. Sznurek 5mm wygrał bitwę ale nie wygrał wojny. Co z tego, że dopadłam go szydełkiem 8mm, 9mm, 10mm, 12mm a nawet 14mm? Nijak nie chciał się mnie słuchać.

Sznurkowy koszyk na bazie ze sklejki

Wszystko wskazywało na to, że nie pozostanie mi nic innego jak dalej podziwiać piękne sznurkowe prace w Internecie. Aż do czasu kiedy na jednej z Facebookowych grup trafiłam na koszyczki robione na bazie ze sklejki. Oczywiście zapragnęłam taki mieć. Zwierzyłam się Mężowi z mojej rozterki i co się stało?

Otóż specjalnie dla mnie zaprojektował i wyciął na swojej maszynie CNC okrągłą bazę do koszyka z 40 otworami. Dodatkowo wygrawerował na niej nazwę mojego bloga – Pasje młodej mamy. Zachwycona przystąpiłam natychmiast do pracy. Ku memu zdziwieniu okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. W dwa dni (oczywiście można by szybciej, ale są też inne rzeczy do zrobienia) powstał sporych rozmiarów sznurkowy koszyk.

Baza do koszyka na tle stołu
Jak widzicie długo nie zwlekałam z zaczęciem robótki.

Czego użyłam do wykonania sznurkowego koszyka?

  • szydełko 8mm
  • sznurek bawełniany 5mm
  • okrągła baza ze sklejki o średnicy 20cm wykonana przez Męża
Sznurkowy koszyk z królikiem i misiem
Pierwsi goście.

 

Sznurkowy koszyk z królikiem, misiem, brokułem i bakłażanem
W odwiedziny do królika i misia przyszedł brokuł z bakłażanem.

Sznurkowy koszyk w zbliżeniach

Sznurkowy koszyk - zbliżenie na wzór
Zbliżenie na wzór (nic skomplikowanego – półsłupek i oczko łańcuszka przerabiane na zmianę w kolejnych okrążeniach).

 

Sznurkowy koszyk - zbliżenie na bazę
Oczywiście nie obyło się bez zbliżenia na wygrawerowany napis Pasji młodej mamy.

 

Sznurkowy koszyk położony na boku
I położony na boku koszyk z widocznym dnem.

Niestety ten koszyk wszedł w posiadanie mojej dwulatki i będę musiała sprawić sobie kolejny. Specjalnie nie ubolewam na tym faktem 😉 Już cieszę się jak dziecko na myśl o kolejnym koszyku. Kto wie, może jeszcze dorobię się mniejszej bazy albo owalnej albo prostokątnej?

 

Zadowolone dziecię
Miś i królik zadomowili się już na dobre w moim koszyczku.

Jednego jestem pewna, nie zrezygnuję ze sznurka bo spodobała mi się ta przygoda. Niewykluczone, że zachęcona pierwszym udanym wyrobem zabiorę się za koszyczek z samego sznurka, już bez bazy 😉

A co zrobić, jeśli nie masz sznurka a chciałabyś spróbować czy dasz radę? Weź najgrubszą włóczkę jaką posiadasz i z jednej nitki zrób trzy. Na pierwsze próby się nada 😉

Śledźcie bloga uważnie już niedługo nowy wpis z serii Moje początki z szydełkiem.

Zapraszam serdecznie!