Geo szydełkowanie

Szydełkowa poduszka z mapą Afryki, geo szydełkowanie
Poznałam wyjątkową osobę, która tworzy niecodzienne przedmioty. Gdy napisała, że jej pasją jest geo szydełkowanie, to nie mogłam w to uwierzyć. Ale jak to? Mapy? Najpierw niedowierzanie a potem ogromny podziw z jaką precyzją zabiera się do pracy. A efekt jest oszołamiający.
Dzisiaj na jeden dzień oddałam jej bloga i z wielką radością pozwoliłam opowiedzieć o sobie. Postara się Wam opowiedzieć jak wygląda jej geo szydełkowanie.
DSC_9966

Marysia z bloga Pukapuka i jej geo szydełkowanie

Mam na imię Marysia. Od kilku lat piszę bloga, na którym dokumentuję to, co udało nam się wspólnie z mężem zrobić, żeby się urządzić. Zamieszkaliśmy na pustym strychu i wtedy odkryliśmy w sobie pokłady kreatywności, które pozwoliły nam… hm… nie korzystać z gotowej oferty sklepów, ale za pomocą szydełka i coraz liczniejszych narzędzi stolarskich stworzyć nasze wnętrze.

Poduszka z mapą Afryki

Szydełkowanie wciągnęło mnie, gdy byłam na studiach, a że studiowałam geografię, zapragnęłam kiedyś zaczerpnąć z tej dziedziny. Pretekstem było życzenie koleżanki, która świętowała ważną okazję i należał jej się prezent. Poprosiła o poduszkę, a że wróciła dopiero co z dwuletnich misji w Afryce i zostawiła tam swoje serce, przyszło mi na myśl, że jej tę Afrykę wyszydełkuję.
Ale, mając za sobą kurs kartografii (za moich czasów najbardziej koszący przedmiot na pierwszym roku studiów), nie chciałam tego zrobić “jakoś” tylko zgodnie ze sztuką. Trzeba było zrobić próbkę, ile słupków wybranej włóczki zmieści mi się w wymiarze poduszki (to chyba było 30×30 cm) i odpowiednio do tego obliczyć, ile słupków na się zmieścić w jednej kratce na kartce w kratkę, na którą przerysowałam z atlasu kontur Afryki. A potem jeszcze ten kontur nieco zgeneralizować, bo oczywiście “rozdzielczość” szydełka nie pozwoliła na wierne odwzorowanie wszystkich zatok i półwyspów. Na szczęście Afryka nie ma ich zbyt wiele…
Odwzorowanie mapy Afryki na kartce papieru
Namęczyłam się z tym trochę, ale satysfakcja, jaką poczułam po skończeniu tak mnie wypełniła, że wiedziałam, że na tym nie poprzestanę.

Narzuta z mapą Madagaskaru

Jakiś czas późnej porwałam się na większe dzieło, tu obliczenia były bardziej wymagające, ale też się udało. Tym razem była to narzuta na łóżko z mapą Madagaskaru.
Odwzorowanie mapy Madagaskaru na kartce papieru
Przy tej okazji zwróciłam z kolei uwagę, że wschodnie wybrzeże wyspy jest niemal linią prostą, za to zaskakująco skomplikowane było wybrzeże północno-zachodnie!
Szydełkowy Madagaskar

Czapka z motywem tatrzańskim

Miałam też inną szydełkowo-górską przygodę. Któregoś razu urządziłam konkurs, w którym można było wygrać czapkę. Zwycięzca wybierał rozmiar, kolor, wzór – bajer. Wygrał Paweł, który stwierdził, że wszystko mu jedno, co zrobię, ale po namyśle uznał, że ucieszył by go motyw tatrzański. Właściwie tylko na to czekałam, potrzebowałam tylko pretekstu. Wyszukałam w sieci odpowiednią panoramę Tatr, przy użyciu kalki maszynowej przeniosłam ją na kartkę w kratkę i uzyskawszy w ten sposób coś w rodzaju diagramu, przystąpiłam do dzieła. Byłam trochę zła na siebie, że wzięłam do tego cienką włóczkę z alpaki, bo była to straszna dziubdzianina, ale znowu się udało. Paweł szczęśliwy. Powinnam jeszcze dodać, że miałam już wprawę po tym, gdy na zamówienie żony pewnego astronoma robiłam czapkę z… krzywą zmian blasku obrazującą planetę soczewkującą. Ale to już inna historia…
 Czapka astronoma

Niespodzianka

Teraz w planach mam przedsięwzięcie monumentalne, narzuta na nasze duże łóżko. Oczywiście z mapą. Nie zdradzę, co tam będzie, niespodzianka. Chociaż jak patrzę w kalendarz, to chyba nie zabiorę się za to wcześniej niż w styczniu… W każdym razie zapraszam na Pukapuka – GeoRękodzieo
I ja zapraszam na stronę Marysi pełną inspiracji, humoru i ciepła rodzinnego. Niech jej geo szydełkowanie będzie dla Was inspiracją. Zapukajcie, kto wie może ktoś Wam odpowie?
  • Cudowne prace! Może nie jestem ani po geografii, ani po kartografii, ale zapragnęłam stworzyć coś w swojej dziedzinie 🙂 może kiedyś się uda! Dziękuję za przedstawienie Marysi, za pokazanie jej pięknych i niesamowitych prac, oraz za nowe, wspaniałe inspiracje 🙂 Dobra robota Dziewczyny!

    • Edyta Zalewska

      Dziękuję w imieniu Marysi 🙂 A co do tworzenia w naszej dziedzinie, to myślę, że jest to całkiem możliwe 😉

  • Dziękuję Edycie za zaproszenie! Miło mi gościć na jej “łamach”. Pozdrowienia dla wszystkich Czytelników!!

    • Edyta Zalewska

      A mi było miło Cię gościć 🙂 Zapraszam ponownie!