Wspomnienie Majówki i relacja z wyprawy do Zaginionego Świata

Majówka tak szybko minęła, że nawet nie zdążyliśmy zauważyć kiedy się zaczęła. Dzisiaj pozostało nam już tylko wspomnienie po tym prehistorycznym dniu. Niestety pogoda nie była łaskawa i zdołaliśmy wygospodarować tylko jeden dzień na troszkę dłuższą wyprawę. I tak pojechaliśmy do Zaginionego Świata w Myślęcinku.

Dorotce bardzo przypadły do gustu dinozaury i inne zwierzęta prehistoryczne. Każdy z eksponatów musiał być dotknięty i oczywiście pogłaskany. Bo musicie wiedzieć, że zwierzęta te mają bardzo przyjacielskie usposobienie i mimo swoich  ostrych zębów i ogromnego wzrostu są niegroźne.

I udaliśmy się w podróż w czasie…

Prehistoryczny niedźwiedź tylko straszył swoim wyglądem a tak naprawdę był bardzo miły w dotyku. Aż ma się ochotę do niego przytulić.

DSC06168 (Copy)

Trzeba włożyć trochę siły, żeby móc podnieść największego dinozaura w Zaginionym Świecie 😉

DSC06116 (Copy)

A tu rzut oka na jego rodzinkę…
DSC06109 (Copy)

 

I dla wytrwałych przegląd zwierząt w Parku i dowód na to, że Dorcia wcale się nie bała.

Jaskinia

A W byliście w Zaginionym Świecie w Myślęcinku?

Jak wrażenia?