Czy szydełkowanie może zaszkodzić?

Lekarz

Kto choć raz wziął do ręki szydełko, to wie że jest to miłość na całe życie. Prawdziwa szydełkomaniaczka nie potrafi rozstać się z szydełkiem. Ich związek bywa trudny ale rodzi piękne owoce twórczej pracy.

Niestety nawet największa przyjemność niesie z sobą pewne konsekwencje, nieprzyjemne dolegliwości. Mogą być one skutkiem nieprawidłowego obchodzenia się z szydełkiem ale również naszej nieprawidłowej postawy podczas szydełkowania.

Jakie schorzenia mogą utrudnić życie szydełkomaniaczki?

  • bóle kręgosłupa szyjnego, karku, barków, ramion i głowy

Pewnie każda z nas wie jak wygląda postawa osoby szydełkującej. Niby siadamy na jakiejś wygodnej kanapie, fotelu albo na krześle ale chcąc nie chcąc nasz kręgosłup jest wygięty a głowa opuszczona. I tak tkwimy w tej pozycji przez kilka minut… a nie… kilka godzin. Bo przecież jeszcze tylko jeden rządek, jeszcze tylko jedno okrążenie. I potem boli nas kręgosłup szyjny, kark, głowa. Zastygamy w jednej pozycji i w kość dostają również ramiona i barki.

  • pogorszenie się wzroku, łzawienie i zaczerwienienie oczu

Tego chyba obawia się każda szydełkoholiczka. O ten narząd powinniśmy szczególnie dbać. Ważne dla naszych oczu jest odpowiednie oświetlenie (oczywiście nic nie zastąpi światła dziennego). Broń Boże nie powinniśmy szydełkować w półmroku, bo za bardzo musimy wytężać wzrok i oczy szybciej się męczą.

  • bóle palców i nadgarstków

Szydełkując używamy palców i nadgarstków, więc nie ma tutaj wątpliwości, że to one są najbardziej narażone na urazy. Róbmy sobie przerwy i pozwólmy odpocząć naszym dłoniom. W końcu są nam potrzebne nie tylko do robótek.

  • cieśń nadgarstka

To specyficzne schorzenie objawia się w początkowym stadium sporadycznym drętwieniem i bólem palców. Niestety później dolegliwości są silniejsze i już nocą nie pozwalają spać. Choroba ta rozwija się jeżeli przeciążamy rękę wykonywaniem powtarzających się czynności. I szydełkowanie do takich czynności należy. Nasz nadgarstek jest zmuszony do powtarzania tych samych ruchów a co za tym idzie jest bardziej narażony na zachorowanie na cieśń nadgarstka.

  • łokieć tenisisty

Co jest objawem tego schorzenia? Przede wszystkim ból z boku łokcia, który pojawia się jeżeli ruszamy nadgarstkiem. Może tak się zdarzyć przy wykonywaniu następujących czynności: chwytanie czegoś ręką, zaciskanie, obracanie dłoni, unoszenie jej części grzbietowej.
Należy pamiętać o tym, żeby w odpowiednim momencie udać się do lekarza, ponieważ choroba w bardziej zaawansowanym stadium powoduje, że łokieć boli również w stanie spoczynku.

  • alergia

Może nie tak często ale odnotowano przypadki alergii na aluminium i wtedy musimy pożegnać się z szydełkami z tego tworzywa. Gorzej jeżeli jesteśmy uczuleni na wełnę. Niestety musimy pożegnać z szydełkowaniem i nie tylko na zawsze 🙁

Myślę, że powinniśmy pamiętać o tych wszystkich schorzeniach i czasami trochę przystopować, bo zdrowie mamy tylko jedno. Kolejny rząd czy okrążenie poczekają do jutra a nasze zdrowie tylko na tym zyska.

Przecież szydełko też trzeba kłaść spać 🙂

  • Szydełkowa pasja Kaśki

    Niestety, to wszystko prawda. Doświadczam tego na co dzień, ale nie mam zamiaru przestać dziergać. Po prostu częściej odpoczywam oraz wymieniłam narzędzia na bardziej ergonomiczne, które zmniejszają dolegliwości związane głównie z cieśnią.

    • Edyta

      A możesz powiedzieć czego teraz używasz?

      • Szydełkowa pasja Kaśki

        Szydełka wymieniłam na Clover Amour, dla mnie rewelacja, ręka boli przynajmniej o połowę mniej, a druty wymienne z żyłką
        Knit Pro. Ale niestety dzierganie na drutach bardziej obciążą mój nadgarstek niż szydełko.

        • Edyta

          Też się zastanawiam nad kupnem tych szydełek i widzę, że mają sporo pozytywnych opinii. Chyba jednak się skuszę… albo poproszę zająca 😉

  • Ja najbardziej boję się o wzrok, w porze letniej, kiedy jest długo jasno, to korzystam ze światła dziennego (takiego mocnego oczywiście) i wieczorem już nie dziergam, natomiast zima jest najgorsza. Łokieć tenisisty kiedyś miałam, jak byłam dzieckiem – masakra, na szczęście pomogły zastrzyki. Cieśń nadgarstka też brzmi strasznie, już słyszałam o tym, dlatego już jestem uczulona i jak czuję jakiś ból, to robię sobie przerwę i odpoczynek 🙂

    • Edyta

      O tak przerwy w pracy i odpoczynek są bardzo ważne 🙂